Obserwatorzy

poniedziałek, 15 marca 2010

futeral dla maszyny

Hej dziweczyny jakos u was nie widze byscie dbaly o najwazniejsza rzecz do naszych prac a mianowicie o maszyne do szycia mi chodzi. Moja biedotka tak stoi nie ubrana wiec postanowilam jej uszyc wdzianko:) te sklepowe sie od razu rozwalilo to wiec niech ma bidna :)troche fotka mi nie wyszla ale jest ok:) mam pod reka nici i nozyce:)

1 komentarz:

  1. Angeliko zabawny ten pokrowiec, pozdrawiam ciepło, Gośka

    OdpowiedzUsuń